| BALONY |
Kiedy tak sobie siedzę z moim starszym bratem w ten pochmurny, szary dzień w moje małe ręce wpadają - kolorowe balony, które wiele frajdy sprawią mi. Wtedy w mik uśmiech gości na mojej buzi i wesoło jest i pogoda za oknem nie przeszkadza już. Mój starszy brat on mądry jest, więc wiele fajnych zabaw w balony zna i nie nudzi się już nam. Kiedy go poproszę to balony nadmucha mi. I wtedy balony latają góra - dół a zabawa trwa. Nieraz zdarzy się nam tak, że balony pękają, ale to nic mój brat radę da i nadmucha balony w mik. Dziwny byłby ten świat, gdyby nie balony, które tyle radości i rozrywki niosą nam co dzień.
|
![]() |